Facebook

Nikola Tesla - Artykuły

Jak zbudować własny Transformator Tesli

Jak będziecie juz mieli wszystko co potrzeba, nie zapominając o programach obliczających (do ściągnięcia w sekcji download), to możemy zacząć pracę. Najpierw trzeba spędzić trochę czasu na zastanowienie się nad parametrami naszego transformatora tesli (moc, częstotliwość, wielkość itp.). Tak właściwie to musimy wiedzieć jaki będziemy mieli transformator zasilający (lub już mamy). Jak będziecie juz mieli wszystko co potrzeba, nie zapominając o programach obliczających (do ściągnięcia w sekcji download), to możemy zacząć pracę. Najpierw trzeba spędzić trochę czasu na zastanowienie się nad parametrami naszego transformatora tesli (moc, częstotliwość, wielkość itp.). Tak właściwie to musimy wiedzieć jaki będziemy mieli transformator zasilający

(lub już mamy). To właśnie transformator zasilający swoimi parametrami wyznacza jaka ma być pojemność kondensatora w obwodzie pierwotnym, a to wpływa na indukcyjność i częstotliwość układu. To wszystko zależy od napięcia i natężenia prądu na wyjściu transformatora zasilającego. Przed wykonaniem obliczeń dobrze jest sprawdzić jakie jest rzeczywiście natężenie na wyjściu transformatora (amperomierzem prądu przemiennego). Jest to bardzo istotne. 

Średnica cewki wtórnej powinna być około 3-4 razy mniejsza niż jej wysokość, a wysokość trochę większa od przewidywanej długości iskry. Wszystko trzeba dokładnie policzyć (używając nawet kilku programów), a dopiero wtedy zacząć budowę. Zmontowanie wszystkiego razem nie powinno zająć więcej niż jeden dzień. Tuż przed rozpoczęciem budowy sugeruje skontaktować się z kimś kto posiada już doświadczenie w tej dziedzinie. To może zaoszczędzić wielu kłopotów. Tak właściwie to jak się już ma transformator zasilający to reszta jest bardzo prosta. Wystarczy użyć kilku programów i obliczyć swoją wymarzoną cewkę tesli. Następnie trzeba zbudować kondensator na wysokie napięcie, nawinąć cewkę wtórną, zrobić uzwojenie pierwotne i toroid (lub kulę) i poskładać wszystko razem. Jak zrobić kondensator na wysokie napięcie. Jeżeli wiemy jaki konkretnie kondensator jest nam potrzebny i mamy odpowiednie materiały to możemy przystąpić do budowy. Do obliczeń polecam program Capsolve mojego autorstwa. Opiszę jak zrobić kondensator rolkowy, gdyż wykonanie go zajmie mniej czasu i będzie łatwiejsze. Do naszego kondensatora będą potrzebne dwie kilkumetrowe (w zależności od potrzeby) taśmy folii aluminiowej (jedna 10m rolka kuchennej folii alumiowej z pewnością wystarczy). Będą potrzebne również taśmy folii polietylenowej o długości 10-15cm większej niż długość folii aluminiowej. Folia plastikowa powinna być grubości 0.5mm, a więc aby uzyskać grubość np. 1.5 mm, potrzebne nam będą aż 3 taśmy folii polietylenowej przypadające na każdą taśmę folii aluminiowej, czyli w sumie 6 taśm folii polietylenowej i 2 taśmy folii aluminiowej. Ilość warstw folii polietylenowej (czyli odległość między okładkami naszego kondensatora) zależy oczywiście od napięcia do jakiego nasz kondensator będzie się ładował. Teoretycznie polietylen wytrzymuje napięcie max. 24kV/mm, ale trzeba wziąć poprawkę na potencjalne defekty folii.. Taśmy trzeba poprzekładać tzn. polietylen-aluminium-polietylen-aluminum, i nawinąć na jakąś rurę np. PCV (hydrauliczna) o średnicy np. 5cm Sposób budowy będę tłumaczył na przykładzie. Załóżmy, że chcemy zbudować kondensator na napięcie 10kV i o pojemności ok. 14nF. Mamy do dyspozycji folię aluminiową o szerokości 30cm, niepociętą folię polietylenową (najlepiej przezroczystą) o grubości 0.5mm (pół milimetra) oraz kawałek 35cm rury z PCV o średnicy 50mm. Korzystając z programu CapSolve możemy policzyć długość folii aluminiowej (tak właściwie to zgadnąć, bo program liczy pojemność a nie długość okładek kondensatora. Trzeba po prostu wpisać jakieś wartości i korygować je aż się uzyska żądany wynik pojemności). Wiemy, że kondensator będziemy nawijać na rurę o promieniu 25mm, i że folia aluminiowa ma szerokość 30cm (taką można kupić w większości sklepów spożywczych). Wiemy, że jaka by nie była długość folii aluminiowej to długość folii polietylenowej powinna być 0.15m większa (lub więcej), a szerokość 5 cm większa. Wpisując dane do programu zakładamy, że długość folii aluminiowej powinna wynosić 3m. Podając pozostałe wiadome otrzymujemy, że pojemność wynosi ok. 22nF, a więc za dużo (my chcemy 14nF). Metodą prób i błędów otrzymujemy, że długość folii aluminiowej powinna wynosić 2m. Ucinamy więc 2 kawałki folii aluminiowej o długości 2m. Skoro długość folii aluminiowej wynosi 2m, a szerokość 30 cm, to długość taśmy z folii polietylenowej powinna wynosić min. 2.15m, a szerokość 35 cm. Kondensator budujemy na napięcie 10kV, więc musimy użyć 3 warstw folii polietylenowej (3x0.5mm), a więc w sumie musimy uciąć 6 kawałków folii polietylenowej o wymiarach 2.15m x 35cm (i grubości 0.5mm). Z obliczeń programu wiemy że będzie to ok.4.5m^2. Oczywiście wszystkie obliczenia trzeba wykonać przed zakupem folii polietylenowej. Składanie kondensatora należy rozpocząć od wymycia folii polietylenowej (mysi być czysta głównie od kurzu i wszelkich paproszków). Kładziemy na czystej podłodze trzy warstwy folii polietylenowej (3x0.5=1.5mm) na to kładziemy folię aluminiową, potem znowu 3 warstwy folii polietylenowej i warstwę folii aluminiowej. Do obu końców obu folii aluminiowych przymocowujemy odpowiedniej długości przewody np. o średnicy 0.5 mm (trzeba więc przytwierdzić 4 przewody, 2 do jednej taśmy folii aluminiowej do obydwu końców, po tej samej stronie, i 2 do drugiej taśmy folii aluminiowej do obydwu końców, ale po przeciwnej stronie. Jak już to zrobimy to przymocowujemy rurę (np. szeroką taśmą) to tych naszych folii (na całej szerokości) od strony folii aluminiowej, tzn. że kierunek zwijania będzie taki, żeby folia aluminiowa dotykała bezpośrednio do rury PCV, a na zewnątrz była folia polietylenowa. Całość trzeba zwijać ciasno i pilnować żeby folie były cały czas równoległe do siebie. Jak już ciasno zwiniemy nasz kondensator, to trzeba go okleić taśmą aby się nie rozwinąć, a następnie obwinąć całość 2-4 (1-2mm) razy folią polietylenową 0.5mm i znowu okleić taśmą, a najlepiej zacisnąć kilkoma tasiemkami zaciskowymi. Kondensator jest już właściwie skończony. Aby mógł jednak pracować z wysokim napięciem to powinno się go zanurzyć w oleju. najlepszy byłby olej transformatorowy, ale może być również silnikowy (może być najtańszy, ale musi być nieużywany). Trzeba by się rozejrzeć za jakimś pojemnikiem na nasz kondensator. Może to być np. rura kanalizacyjna z PCV. Wewnątrz kondensatora nie powinno być powietrza (w tym celu stosuje się właśnie olej). Jeżeli z kondensatora nie cieknie olej, to jego budowa jest właściwie zakończona (poza odpowiednią izolacją odprowadzeń przewodów). Oto zdjęcie przykładowych kondensatorów.

Aktualnie na stronie

Odwiedza nas 65 gości oraz 0 użytkowników.

Poland 81.2% Poland
United States 5.5% United States
United Kingdom 2.3% United Kingdom
Germany 2.1% Germany

Total:
 
99  Countries

76999
Today: 45
This Week: 338
This Month: 776
Last Month: 1,008

Wyszukaj w witrynie

Go to top